Infrastruktura :: Białostockie drogi dla rowerów
Os. Nowe
Krymek | 2010-06-29 | czytane 1573 razy | 14 komentarzy
Droga dla rowerów położona na skraju osiedla Nowe ciągnie się od ul. Miłosza do skrzyżowania ul. Ciołkowskiego i Nowowarszawskiej. Zbudowano ją na dawnym nasypie kolejowym. W ten sposób zagospodarowano teren na którym niegdyś jeździły węglarki do dawnej elektrowni. Nawierzchnia ścieżki to oczywiście polbruk. Popatrzmy na to z bliska.

Na ową drogę dla rowerów można wjechać od ul. Branickiego i Piastowskiej. Po pokonaniu jedynego ronda(!) rowerowego w Białymstoku, kierujemy się na widoczny w oddali mostek.

Ów mostek mógłby być trochę szerszy. W dodatku brakuje na nim oznaczenia.
Jadąc prosto wjedziemy na asfaltową ddr przy ul. Miłosza.Skręćmy jednak w lewo.

Tak to mniej więcej wygląda na nasypie. Ten kawałek jest nieco nierówny. Widocznie wykonawcy nie przyłożyli się zbytnio do ułożenia kostki. A może jechał tędy jakiś ciężki pojazd? Tego nie wiadomo, ale gdyby był asfalt, na pewno nie mielibyśmy do czynienia z trawą zarastającą szczeliny między kostkami. Taka trawka to jednak nic w porównaniu z tym, na co możemy natrafić w pobliżu ul. Ciołkowskiego. Ale na razie jedźmy dalej.

Przy tej piaskowej ścieżce droga dla rowerów zamienia się w ciąg pieszo rowerowy.

Kilka metrów wcześniej stoi już jeden znak z poprawnym oznaczeniem. Po co więc drugi z innym symbolem?

Rozrośnięte krzaki i byliny, które nie zawsze są przycinane, mogą ograniczyć powierzchnię użytkową ścieżki o niemal połowę!
W tym miejscu droga dla rowerów krzyżuje się z drugą, wybudowaną w 2010 roku. Odbijmy na chwilę w prawo.
Solidnie zamontowane słupki nie zapewniają stuprocentowej ochrony przed wjeżdżaniem, samochodów. Na szczęście w pobliżu jest dużo miejsca na zaparkowanie wozu.
Kilkadziesiąt metrów dalej ddr się kończy.
Wracamy na skrzyżowanie i odbijamy w lewo.
Wygląda to przyzwoicie. Podczas jazdy nie odczuwa się nierówności.
Szkoda, że na moście nie wykonano nowej nawierzchni. W dodatku nazbierało się tu trochę piachu.
Tutaj możemy zjechać na drogę dla rowerów przy ul. Branickiego, skąd niedaleko do ddr przy ul. Baranowickiej.

Wracamy na główną ścieżkę. W tym miejscu dwaj rowerzyści nie wyminą się bez kontaktu z roślinami. Ale przecież wiadomo nie od dziś, że parzenie się pokrzywami ma pozytywny wpływ na zdrowie człowieka. W połączeniu z jazdą na rowerze może dać znakomity efekt! Całe szczęście, że pracownicy Zieleni Miejskiej częściej tu zaglądają.

Po pokonaniu ewentualnych zarośli dojeżdżamy do ulicy Ciołkowskiego. Zgodnie ze znakiem, aby dostać się na drugą stronę ulicy, trzeba przeprowadzić rower przez jezdnię. O przejeździe niestety zapomniano (pieszy rowerzysta = bezpieczny rowerzysta).

Ciąg p-r po drugiej stronie ulicy.

Jadąc dalej przekraczamy mostek nad Białą.

Koniec drogi dla rowerów przy skrzyżowaniu ul. Ciołkowskiego i Nowowarszawskiej.
Opisana wyżej ścieżka nie zachwyca wyglądem. Asfaltowy kawałek prezentuje się o wiele lepiej. Obie trasy nie są w zasadzie ciągami komunikacyjnymi dla miłośników dwóch kółek, w związku z czym oprócz spacerowiczów można spotkać tu osoby jeżdżące rekreacyjnie. W okolicach os. Nowe jest największe zagęszczenie dróg rowerowych w Białymstoku. Szkoda, że ilość nie zawsze idzie w parze z jakością.
+ dodaj komentarz ilość komentarzy: 14
gość: slowian
2009-07-21
gość: ok
2009-07-21
Wiadomo również, że ruch na tym odcinku będzie tak natężony że takie kontakty są nieuniknione.
Ale mimo wszystko te krzaczki ktoś powinien co jakiś czas przycinać :)
2009-07-24
gość: Lukasz
2010-06-29
2010-06-29
A co tam też jest jakaś DDR-ka?
Może warto ofocić?
2010-06-30
Tak czy inaczej pamietajcie, ze pierwszenstwo w tym miejscu maja rowery wjezdzajace na skrzyzowanie, a nie te jadace juz po okregu!
Tak czy inaczej pamietajcie, ze pierwszenstwo w tym miejscu maja rowery wjezdzajace na skrzyzowanie, a nie te jadace juz po okregu!
Tam nie ma oznakowania mówiącego o ruchu okrężnym, więc obowiązuje reguła prawej ręki, a nie "kto wjeżdża na skrzyżowanie ma pierwszeństwo".
A kiedy czepianie się nie jest jeszcze czepianiem się?
2010-06-30
Tam nie ma oznakowania mówiącego o ruchu okrężnym, więc obowiązuje reguła prawej ręki, a nie "kto wjeżdża na skrzyżowanie ma pierwszeństwo".
Albo nawet to skrzyzowanie rownorzedne;)
Masz racje, niepotrzebnie uzylem skrotu myslowego.
2010-07-08
2010-07-26
2010-07-27
Uważam, że wszystkie przyciski na skrzyżowaniach, gdzie jest wyznaczony przejazd dla rowerów powinny być usunięte. Ludzie, którzy to projektowali na bank nigdy na rower nie wsiedli.
- Re: Ognisko na Pietraszach - rafcik
- Re: Ognisko na Pietraszach - Dark Serge
- Re: Ognisko na Pietraszach - karwojtek
- Re: Ognisko na Pietraszach - szwagieer
- Re: Popiełuszki - JSN
- Re: Maraton Kresowy Suwałki 2010 - relacja - ktr
- Re: Maraton Kresowy Suwałki 2010 - zapowiedź - Endrju
- Re: Stójka - lothar
- Re: Wyprawa do Białowieży 28-29 sierpnia - Łyczo
- Re: Wyprawa do Białowieży 28-29 sierpnia - j56hz7tr45
- Re: Wyprawa do Białowieży 28-29 sierpnia - wojtecki
- Re: Wypożyczalnia rowerów w Rydze - śledź
- Re: Wypożyczalnia rowerów w Rydze - rafcik
- Re: Wyprawa do Białowieży 28-29 sierpnia - Y
- Re: Wyprawa do Białowieży 28-29 sierpnia - Łyczo





