logo RB

Infrastruktura :: Białostockie drogi dla rowerów

Miłosza

rafcik, Krymek | 2010-06-28 | czytane 1519 razy | 6 komentarzy

Ulica Miłosza jako jedyna w Białymstoku posiada drogi rowerowe po obu stronach. Mają one połączenie z ddr przy ul. Branickiego i Piastowskiej. Przyjrzyjmy się im z bliska.

Droga dla rowerów po stronie Galerii Białej

Powstała w 2007 roku w ramach budowy ul. Miłosza. Do wykonania nawierzchni użyto, jakżeby inaczej, kostki brukowej. To nie jedyny mankament - za chwilę ujawnione zostaną kolejne.

poczatek

Początek drogi rowerowej od strony ul. Branickiego. Oznakowanie poziomie i pionowe poprawne.

mostek

Barierki w skrajni nieco zmniejszają powierzchnię użytkową ścieżki.

przystanek

Przystanek autobusowy. Pasażerowie po wyjściu z autobusu od razu gromadnie przekraczali pas zieleni i zamiast chodnikiem, szli drogą dla rowerów. Częste konflikty z pieszymi zainspirowały rowerzystów to przeprowadzenia swoistej akcji uświadamiającej i napisania pisma, które zaowocowało postawieniem barierek mających zniechęcić do schodzenia z chodnika. Niestety, barierek ustawiono za mało i bardziej uparci wciąż pchają się pod koła cyklistów.

przejazd

Poprawnie oznakowany przejazd.

rozjebane

Widoczne efekty zabawy kostką. Tylko patrzeć, jak ścieżka wokół studzienki zacznie się zapadać i wybrzuszać. Uwagę zwracają także ostre krawędzie. O snakebite nietrudno.

dalej

Jedziemy dalej. Z prawej strony napotkamy na kilka chodników. Wpadają wprost na ścieżkę, jednak pasów ani przejść przez pas zieleni nie ma.

przejazd2

Kolejny przejazd. Oczywiście, domyślnie pali się światło czerwone i trzeba wzbudzać sygnalizację przyciskiem. Nie zabrakło także "niezbędnej", dobrze odczuwalnej wysepki, na której w dodatku rower się nie mieści.

przejazd2

Jakby tego było mało, przycisk umiejscowiono po lewej stronie.

przejazd

Nie zachowano skrajni. Oznakowania i przejścia przez pas zieleni też brak. Ludzie sami musieli je wydeptać.

zakret

Doskonale wyprofilowany i łagodny zakręt. Żółta budowla zapewnia znakomitą wzajemną widoczność użytkowników drogi dla rowerów.

wyjazd

Kolor nawierzchni błędnie sugeruje pierwszeństwo. Nieco dalej widać zakręt. Zdaje się, że projektanci uwielbiają rysowanie od ekierki.

przejscie

Przydałoby się wymalować pasy.

koniec

Tu droga rowerowa łączy się z asfaltową ddr przy ul św. Ojca Pio. Zapomniano o wymalowaniu przejazdu.

Głównym mankamentem opisywanej drogi, oprócz wykonania nawierzchni z polbruku, jest lokalizacja. Umiejscowienie ścieżki po wewnętrznej stronie skutkuje tym, że instynktownie wybierający krótszą drogę piesi tarasują drogę rowerzystom. Ścieżka rowerowa przy Galerii Białej znana jest jako najbardziej oblegana przez niezroweryzowanych użytkowników infrastruktury droga rowerowa w mieście. Gdyby przebiegała bliżej jezdni (omijając jedynie przystanki), problemu udałoby się w dużym stopniu uniknąć. Projektantom sugeruję porzucić ekierki i umiłowanie do kostki brukowej oraz nieco dogłębniej analizować projekt. W obecnej postaci droga rowerowa po stronie Galerii Białej nie zachęca do korzystania.

Droga dla rowerów po stronie os. Nowe

Powstała w 2010 roku. Chociaż nawierzchnię wykonano z asfaltu, nie obyło się bez paru bubli.

poczatek

Wjeżdżamy na omawianą ddr mijając z lewej strony drogę rowerową na dawnym nasypie kolejowym. Ciekawe oznaczenie pionowe :)

dalej

Trasa rowerowa mogłaby być oddzielona od chodnika pasem trawy lub polbruku.

wjazd

W tym miejscu ddr jest przecinana przez wjazd w drogę serwisową. Powinno być na odwrót.

przystanek

Dzięki prawidłowo ustawionym barierkom piesi nie będą wchodzić na ścieżkę w oczekiwaniu na autobus. Brawo!

kolodziejska

Dojeżdżamy do ul. Kołodziejskiej. Nie uświadczymy tu wstrętnych przycisków ustawionych po lewej stronie, ponieważ przejazdu nie ma wcale! W tym miejscu droga dla rowerów urywa się i jednocześnie zaczyna po drugiej stronie. Trzeba więc zejść z roweru i przeprowadzić go przez przejście... Skoro obniżono krawężniki, to dlaczego nie wykonano dodatkowej sygnalizacji i oznaczenia? Czyżby zabrakło pieniędzy?

pijak

Jedziemy dalej. Patrząc na krzywo wymalowane linie można dojść do wniosku, że pomyślano o pijanych rowerzystach ;)

murek

Murek oporowy zbudowano z zachowaniem skrajni.

oznaczenie

Dzięki takiemu oznaczeniu piesi nie powinni mieć problemu z poruszaniem się w tym miejscu.

przystanek2

Mijamy kolejny przystanek.

dziura

Największym mankamentem tej ścieżki jest złe wypoziomowanie niemal wszystkich studzienek. Może nie widać tego na tym zdjęciu, ale jadąc tędy doświadcza się niemiłego podrzucania jednośladu. Czy drogowcy nie mogli się bardziej postarać? A może zabrakło poziomicy?

na druga strone

Drogę rowerową doprowadzono do przejścia przez ul. Miłosza. Nie wykonano jednak przejazdu. Ciekawe dlaczego.

koniec

Analogiczna sytuacja jest przy ul. Mickiewicza. Tu także ddr się kończy, dzięki czemu nie można dostać się na drogę dla rowerów przy ul św. Ojca Pio bez przeprowadzania roweru przez przejście dla pieszych.

Opisana ddr to kolejna niespójna trasa rowerowa. Projektanci z niewiadomych przyczyn nie uwzględnili koniecznych przejazdów. Można się spodziewać, że zostaną zbudowane w przyszłości. Jednak nic nie usprawiedliwia panów budowniczych, którzy nie wyrównali studzienek do poziomu. Szkoda, bo to jedna z dróg rowerowych przebiegających przy obwodnicy śródmiejskiej, co sprawia, że porusza się po niej dużo rowerzystów.

komentarze

+ dodaj komentarz ilość komentarzy: 6

G00DI wyślij wiadomość

2009-07-29

Ta kostka właśnie się rozpadła. Można ją sobie na pamiątkę zabrać. Nie da rady po tym przejechać.

vlad wyślij wiadomość

2010-06-28

Po raz kolejny dokonania projektantów, zatwierdzających te dokonania urzędników można podsumować jednym stwierdzeniem - ŻAL ... Żal ... żal ! Najwyraźniej wciąż w tym kraju/mieście pieniądze podatników są traktowane jako niczyje, które można w bezsensowny sposób zmarnotrawić - do tego bez żadnych konsekwencji. Brak przejazdów przez Kołodziejską i Mickiewicza (zwłaszcza maga kuriozum przy Kołodziejskiej) kwalifikuje się do rangi rowerowego bubla roku. Po raz kolejny spartaczyli. Czy w ogóle potrafią inaczej?

Kamisso wyślij wiadomość

2010-06-29

Zaktualizujcie ścieżkę na Branickiego i na os. Nowe, bo ostatnio widziałem, że tam zostały wykonane asfaltowe drogi, np. na ul. Pod Krzywą

gość: slowian

2010-06-29

Nie musicie wytykać tylko błędów. Wydaje mi się, że jednak coś się zmieniło... Ścieżki są już budowane na coraz wyższym poziomie. Czy nie lepiej czytałoby się ten artykuł, gdyby został napisany łagodniejszym tonem, zaś autor tylko by wytknął te kilka błędów? Pozdrawiam

avatar_Krymek

Krymek wyślij wiadomość

2010-06-29

slowian napisał(a):
Nie musicie wytykać tylko błędów. Wydaje mi się, że jednak coś się zmieniło... Ścieżki są już budowane na coraz wyższym poziomie. Czy nie lepiej czytałoby się ten artykuł, gdyby został napisany łagodniejszym tonem, zaś autor tylko by wytknął te kilka błędów? Pozdrawiam


Racja, coś się zmienia, ale jeżeli już coś się buduje, to chyba można to zbudować porządnie? Skoro postawiono barierki przy przystankach, to wykonanie przejazdów też nie powinno być problemem.

vlad wyślij wiadomość

2010-07-01

Na zdjęciach tego nie widać, ale nawierzchnia nowej ddr-ki wydaje się być utwardzona gumofilcami robotników zamiast walcem. Dobrze to widać kiedy spadnie deszcz i widać wszystkie nierówności, nieduże ale jednak.. Czy nie można robić tak jak w ramach offsetu przy Zielonogórskiej i Wrocławskiej której to nawierzchnia wydaje się idealnie równa.

+ dodaj komentarz