logo RB

Masa Krytyczna :: Poprzednie Masy

Masa Krytyczna czerwiec 2010

rafcik | 2010-06-26 | czytane 4496 razy | 42 komentarzy

obrazek

Czerwcowa Masa Krytyczna 2010 przejdzie do historii. Przejazd, podobnie jak Masę majową, nawiedziły służby mundurowe. Tym razem nie przyjechały jednak interweniować. Wręcz przeciwnie - już na starcie (który odbył się tradycyjnie z 15-minutowym opóźnieniem) policjanci zaoferowali swoją pomoc. Do mundurowych na rowerach dołączyli ci zmotoryzowani, w wyniku czego każdy przejazd był zawczasu obstawiony, a masowiczom nie zagrażały żadne wariackie manewry kierowców samochodów.

Dokładne przyczyny takiej odmiany po słynnych wydarzeniach 29 maja ;) nie są znane i pozostają (przynajmniej na razie) w sferze domysłów i spekulacji. Niezależnie od tego, dzięki uprzejmości Policji pokaźna grupa cyklistów (dokładna liczba nie jest niestety znana) przejechała przez miasto czując się na ulicach całkowicie bezpiecznie. Jak by tego było mało, policjanci wyrazili chęć pomocy także w przejeździe lipcowym, prosząc o wcześniejszy kontakt.

Dziękujemy wszystkim (w szczególności rzecz jasna Policji) za przybycie i zapraszamy za miesiąc. Mamy nadzieję, że kolejna masa będzie równie bezpieczna i o wiele liczniejsza. Do zobaczenia!

Trasa

Rynek Kościuszki - Lipowa - Pl. Niepodległości - św. Rocha - Bohaterów Monte Cassino - Kopernika - tunel gen. Nila - Hetmańska - Al. Jana Pawła II - Konstytucji 3 Maja - Antoniuk Fabryczny - Knyszyńska - Kolejowa - Hetmańska - tunel gen. Nila - Kopernika - Zwierzyniecka - św. Ojca Pio - Miłosza - Piastowska - Towarowa - Poleska - Jurowiecka - Al. Piłsudskiego - Częstochowska - Lipowa - Rynek Kościuszki

Zdjęcia

Zobacz także:

komentarze

+ dodaj komentarz ilość komentarzy: 42

gość: galanonim

2010-06-26

pieknie pieknie czekam za miesiac mam nadzieje ze bedzie nas rowerzystów wiecej bo cos nas tego czerwca było mało

avatar_rogacz

rogacz wyślij wiadomość

2010-06-26

poważnie sami z siebie to zrobili? w takim razie jestem pod wrażeniem : )
czyli jednak się da ; p

gość: rowerooo

2010-06-26

Dobrze postąpili Policjanci. Byli fajnie zorganizowani mimo tego, że musieli improwizować, gdyż jak zawsze trasa była nieznana. Tak myślałam, że Policjanci w Białymstoku są ok. O byłym incydencie lepiej z uśmiechem na twarzy zapomnieć. Dziękuję Policji.

Prymasek wyślij wiadomość

2010-06-26

Jak to powiedział jeden policjant "rozkaz przyszedł z góry".

gość: ważne

2010-06-26

ważne, że stanęli na wysokości zadania. Zachowali się jak profesjonaliści.... kto był wie o czym piszę. Pozdro glinom

Tankista wyślij wiadomość

2010-06-26

Naprawdę cudowna odmiana po dotychczasowych doświadczeniach. Gorące brawa panom mundurowym za obstawianie skrzyżowań i eskortę :)

Tankista wyślij wiadomość

2010-06-26

I zapomniałbym, jednej pani policjantce także :)

peter106fm wyślij wiadomość

2010-06-27

Teraz róbmy z policji bohaterów, cudownie postąpili !! Ludzie, bez przesady.

avatar_Krymek

Krymek wyślij wiadomość

2010-06-27

Jeden z tych policjantów często jeździ rowerem na wycieczki i do pracy :) Przejazd był super. Może troszkę za szybko jechaliśmy, ale ci zmotoryzowani policjanci szybko obstawiali skrzyżowania, więc nawet ani razu nie staliśmy na światłach. Mam nadzieję, że za miesiąc będzie równie przyjemnie i frekwencja dopisze!

xxx wyślij wiadomość

2010-06-27

Dobrze, że policjanci nam pomogli. Oni zajęli się bezpieczeństwem na trasie,
a nam pozostało tylko czerpać przyjemność z jazdy. Pozdrowienia dla Pani policjantki :-)

xxx wyślij wiadomość

2010-06-27

Prymasek napisał(a):
Jak to powiedział jeden policjant "rozkaz przyszedł z góry".


No to super...dzieki naszym comiesięcznym masom "GÓRA" nas dostrzegła :-) Fajnie, że nam pomogli.

avatar_rafcik

rafcik wyślij wiadomość

2010-06-27

xxx napisał(a):
Dzieki naszym comiesięcznym masom "GÓRA" nas dostrzegła :-)

"Góra" dostrzegła Masę już dawno temu i "dostrzegała" jeszcze wiele razy. Ten ruch rozwija się od jakichś 6 lat i rok 2010 wcale nie jest rokiem najliczniejszej frekwencji, tak więc argumenty o dostrzeżeniu czegokolwiek są nie do końca zgodne z prawdą. ;)

domino241 wyślij wiadomość

2010-06-27

wyjątkowo spokojna i bezpieczna masa. Małolaci jakoś prawie sie nie popisywali.
...i jeszcze ta piękna policjantka z przodu... :)

gość: Małomówny

2010-06-27

hmm jak tak opisujecie jak bylo na tej masie ;) Gdy bedzie Policja w Lipcu na Masie Krytycznej to ja w takim razie tez musze byc :) zobaczyc to :)

Y wyślij wiadomość

2010-06-27

Było przyjemnie przejechać się bez stresu i obaw czy Policja zakłóci przejazd. Tym razem policja wspomogła MK i to w sposób godny naśladowania. Pewnie komendant albo prezydent MB wydał takie polecenie aby wspomóc przejazd. Raz na miesiąc dosłownie raz przez te dwie godziny policji nie powinno zrobić problemu zabezpieczenie takiego przejazdu.

gość: Enve

2010-06-27

Tym razem Frodo zachował sie jak prawdziwy ninja: wtopił sie w tłum :p

avatar_mocniak

mocniak wyślij wiadomość

2010-06-27

Jesienią wybory samorządowe, pamiętajcie ;-) W przyszłym roku sytuacja wróci do normy ;-)

Swoją drogą naprawdę wszyscy pogubili aparaty fotograficzne, że już nikt nie jest łaskaw zrobić zdjęć z Masy Krytycznej? :>

Endrju wyślij wiadomość

2010-06-27

Mocniak w każdej sytuacji potrafi pocieszyć :)

Skoro policja pomagała, to ludzie w kamizelkach nie byli chyba potrzebni, co nie?

Peter, pamiętaj, że są różni ludzie, miesiąc temu zrobili co zrobili, no ale w tym to jednak wypadałoby w jakiś sposób pokazać wdzięczność. Mnie może i nie było, ale jestem z samego faktu ucieszony, że potrafią zachować się jak ludzie, wczuć się w klimat masy i stanąć też po tej drugiej stronie, zobaczyć jak to jest w dużej grupie rowerzystów i zamiast rzucać się za byle co, to wyrazić chęć pomocy. Mnie to rozwiązanie cieszy, bo lepiej jest przecież mieć policję po tej samej stronie, chyba że ktoś woli jak mu kręcą łapy i wrzucają do radioli...

avatar_Synek

Synek wyślij wiadomość

2010-06-27

Teraz będziemy niepokonani i oficjalnie wyjęci spod prawa. Kierowcy będą się nas jeszcze bardziej lękać.
A ja wiem po co proszą o kontakt przed następną masą: kto się skontaktuje, ten organizator.

gość: stan

2010-06-27

Synek napisał(a):
Teraz będziemy niepokonani i oficjalnie wyjęci spod prawa. Kierowcy będą się nas jeszcze bardziej lękać.

Powiem wprost. To przykład głupiego myślenia. Czy o to chodzi aby kierowcy uważali rowerzystów za czubków? Czy to będzie budować pozytywne myślenie w stosunku do rowerzystów? Masa powinna być zgłaszana jako manifestacja. Z ustaloną trasą. Może kiedyś też będziecie w sytuacji, że się gdzieś spóźnicie, bo ktoś się bawi w anarchię.

avatar_buli

buli wyślij wiadomość

2010-06-27

stan napisał(a):
Powiem wprost. To przykład głupiego myślenia. Czy o to chodzi aby kierowcy uważali rowerzystów za czubków? Czy to będzie budować pozytywne myślenie w stosunku do rowerzystów?

Nie muszą nas szanować - wystarczy, że będą się bać :)

Masa powinna być zgłaszana jako manifestacja. Z ustaloną trasą.

To zgłoś. Baw się co miesiąc w ustalanie trasy, opłaty i odpowiedzialność.

Może kiedyś też będziecie w sytuacji, że się gdzieś spóźnicie, bo ktoś się bawi w anarchię.

No co Ty, wtedy to przejadę chodnikiem lub rozjadę tych anarchistów. Co oni sobie myślą, rozpanoszyli się :D

avatar_frodo-baloniarz

frodo-baloniarz wyślij wiadomość

2010-06-27

Mnie bardzo sie podobało dla mojej siostry i tatusia również. :)
Endrju, masz racje !

gość: Latajace_Hawno_W_Kosmosie

2010-06-27

ZOMO na masie krytycznej? To raczej nie jest policyjna impreza i na pewno policja jej nie popiera, zachowywali się fakt grzecznie, nie spisywali, nie walili mandatów za jazdę po ciągłej linii, wyprzedzanie w niedozwolonych miejscach czy nawet za jazdę na czerwonym świetle. A ba nawet nie robili zdjęć, a przynajmniej nie widziałem żeby takowe strzelali. W sumie to nie manifestacja i pewnie dostali z góry rozkaz grzecznie się zachowywać wobec ludzi. Niby wszystko cacy, masa ani razu nie zatrzymała się, nawet nas samochody nie wyprzedzały (zomowcy blokowali oba pasy i tak na np. Piastowskiej mega korek z tyłu się tworzył, bez zomowców kierowcy lewym pasem powoli mogli nas mijać zawsze). I tu dochodzę do punktu ale..., kto ich zaprosił? Po co oni komu? Masa tyle lat jeździła bez obstawy z policji i było fajnie i młodzieżowo. A tu jadę sobie spokojnie... a tu przede mną skurczybyk z kajdankami i bronią z ostrą amunicją gotowy do użycia jej w każdej chwili na rozkaz przełożonego. Przepraszam masa krytyczna nie jest imprezą militarną i czuję się zagrożony jak ktoś z bronią na wierzchu sobie lata koło mnie. Moje dotychczasowe kontakty ze służbami policyjnymi były raczej, co najmniej niemiłe, także czułem się zagrożony z ich strony. No i na koniec co to my do kibieni fieni kryminaliści jesteśmy żeby nas trzeba było obstawiać? Czy kiedy kierowcy samochodów chcą sobie korek zrobić to policja ich obstawia? Jakoś nie widzę żeby blachosmrodziaże blokujący ruch na Andersa byli eskortowani przez zomowców... No i masa tym sposobem straciła moją osobiście ulubioną atrakcję czyli 2 minutowe blokowanie ronda. Moim zdaniem masa krytyczna to spontaniczny przejazd rowerzystów przez miasto, a nie zorganizowany przejazd kontrolowany przez urzędasów za pomocą zomowców. Pamiętajcie raz policjanci byli mili ale niewiadomo co i kiedy im odwali.

avatar_śledź

śledź wyślij wiadomość

2010-06-27

Latajace_Hawno_W_Kosmosie napisał(a):
(...)


... pisane po pijaku chyba

gość: xxxllllxxxxlll

2010-06-27

Latajace_Hawno_W_Kosmosie napisał(a):
ZOMO na masie krytycznej?...


Trzeba mieć nie równo pod maską aby tak pisać. Startuj do lekarza, a nie na masę. Mi odpowiadało zabezpieczenie policji. Byli mili i było fajnie. A ty jak typowy malkontent: zamykają źle, pomagają też źle. I te jeszcze zomo. Ty wiesz w ogóle co to było zomo??? Na moje oko była to drogówka, bo mieli białe czapki.

prit wyślij wiadomość

2010-06-27

No, jedna z lepszych mas na jakich byłem. Właściwie bez postojów, policja wykonała kawał dobrej roboty. Ciekawe czy zjawią się za miesiąc. Swoją drogą nie rozumiem dlaczego nie chcecie wyznaczyć jakiegoś organizatora, nie ma chętnych czy jak?

avatar_śledź

śledź wyślij wiadomość

2010-06-27

prit napisał(a):
No, jedna z lepszych mas na jakich byłem. Właściwie bez postojów, policja wykonała kawał dobrej roboty. Ciekawe czy zjawią się za miesiąc. Swoją drogą nie rozumiem dlaczego nie chcecie wyznaczyć jakiegoś organizatora, nie ma chętnych czy jak?


To się zgłoś. Weź odpowiedzialność za te masy. Poza tym masa nie jest zorganizowana, więc organizator czego? Jak jedziesz rowerem do sklepu po bułki i dołączy do Ciebie po drodze sąsiadka, sąsiad z kolegą i dzieckiem tamtego kolegi to też "legalizujesz" taki niezorganizowany przejazd? Nie dajmy się zwariować. Jak się okazało policja utemperowała kozaków w samochodach jak i na rowerach. Widać niektórym trzeba wskazać taki "głos rozsądku". Majowa masa zakończyła się interwencją policji po tym jak kilku kierowców zadzwoniło ze skargą. Jak myślicie, ile telefonów wykonali niezadowoleni kierowcy w piątek? ;)

xxx wyślij wiadomość

2010-06-27

Endrju napisał(a):
Mocniak w każdej sytuacji potrafi pocieszyć :)

Skoro policja pomagała, to ludzie w kamizelkach nie byli chyba potrzebni, co nie?

Peter, pamiętaj, że są różni ludzie, miesiąc temu zrobili co zrobili, no ale w tym to jednak wypadałoby w jakiś sposób pokazać wdzięczność. Mnie może i nie było, ale jestem z samego faktu ucieszony, że potrafią zachować się jak ludzie, wczuć się w klimat masy i stanąć też po tej drugiej stronie, zobaczyć jak to jest w dużej grupie rowerzystów i zamiast rzucać się za byle co, to wyrazić chęć pomocy. Mnie to rozwiązanie cieszy, bo lepiej jest przecież mieć policję po tej samej stronie, chyba że ktoś woli jak mu kręcą łapy i wrzucają do radioli...


Potrzebne są osoby w kamizelkach nawet bardzo...jeden z policjantów obok ktorego jechałem mówił że przydałoby sie więcej osób w kamizelkach, wtedy łatwiej byłoby zadbać o bezpieczeństwo. ja taki8ej nie mam...ale może ktoś wie gdzie kupić - nastepnym razem założe. Co mi tam :-)

louis armstrong wyślij wiadomość

2010-06-27

O ile wiem to jedyna masa w Polsce, gdzie policja pomogla...zamiast narzekać trza się cieszyc...było bezpiecznie i jechało sie przyjemniej jak nikt nie wyprzedzał...po co zresztą doszukiwać sie powodów dla jakich pomogli...było ok i to sie liczy. Może dzieki temu za miesiąc przyjedzie więcej osób.
Ps. xxx masz racje ja kamizelke mam więc wezme, a jak chcesz kupić to na każdej stacji benzynowej są. Pozdro

domino241 wyślij wiadomość

2010-06-27

"Było przyjemnie przejechać się bez stresu i obaw czy Policja zakłóci przejazd."

hahahahhaha nigdy nie czułem żadnego, jakiegokolwiek dyskomfortu z powodu policji na zadnej masie.

Y wyślij wiadomość

2010-06-28

Bo nie potrafisz docenić cudzego wysiłku. To twój cyrk i twoje małpy.

Jak już napisałem wcześniej, raz na miesiąc policja mogła by nas wspomagać tak jak w czerwcu 2010. Czapka im z głowy nie spadnie. Dwa samochody, dwa motocykle i czterech policjantów na rowerach to nie wielkie środki a skuteczne.

gość: rowerek

2010-06-28

No i tak się właśnie stało, przecież nikt ich do tego nie zmusił. Sami przyjechali. Moim zdaniem zachowali się tak jak powinni. "dla ludzi nie przeciwko im". To była drogówka, a nie prewencja. Oni chyba tylko mają motory. Po masie do nas wyszedł jakiś komendant, bo miał gwiazdki na ramionach. Z uśmiechem na twarzy proponował pomoc.

gość: szprycha

2010-06-28

http://www.bialystok.policja.gov.pl/index.php?idkat=29&idart=816


peter106fm wyślij wiadomość

2010-06-28

Zapiszmy dzień 25 czerwca w kalendarzu i czcijmy go co roku. Dobrze, że byli ale bez przesady, z tego co widziałem skąpo było w tym miesiącu.
Najśmieszniejsi są Ci co miesiąc temu krzyczeli, że jaka to policja zła, że jej nienawidzą itp.

Co do obstawiania MK przez Policje. Z tego co wiem w Warszawie co miesiąc przyjeżdżają, tam masa jest zarejestrowana, bo znacznie więcej ludności przyjeżdża (Mocniak - Jeśli nie mam racji popraw mnie)
A co do wyborów święta prawda ;)

avatar_mocniak

mocniak wyślij wiadomość

2010-06-28

szprycha napisał(a):
http://www.bialystok.policja.gov.pl/index.php?idkat=29&idart=816

O, wreszcie jakieś zdjęcia :P

avatar_Synek

Synek wyślij wiadomość

2010-06-29

stan napisał(a):
Powiem wprost. To przykład głupiego myślenia. Czy o to chodzi aby kierowcy uważali rowerzystów za czubków? Czy to będzie budować pozytywne myślenie w stosunku do rowerzystów?


Dla żadnego spośród wielkich dyktatorów tego świata kreowanie pozytywnego wizerunku nie było priorytetem. Niech każdemu kierowcy, który ośmielił się zatrąbić na rowerzystę śni się po nocach tłuczone szkło i zgrzyt metalu. Niech nie mają złudzeń kto tu rządzi. Nasze ulice!

avatar_buli

buli wyślij wiadomość

2010-06-29

Synek napisał(a):

Dla żadnego spośród wielkich dyktatorów tego świata kreowanie pozytywnego wizerunku nie było priorytetem. Niech każdemu kierowcy, który ośmielił się zatrąbić na rowerzystę śni się po nocach tłuczone szkło i zgrzyt metalu. Niech nie mają złudzeń kto tu rządzi. Nasze ulice!


W warszawie kierowcy poznali swoje miejsce w szeregu i się jeździ bardzo przyjemnie :)

gość: ignaś

2010-06-29

fajne zdjecia, zapraszamy z aparatem za miesic :-)

domino241 wyślij wiadomość

2010-06-30

Dobrze byłoby, gdyby masowicze poruszali się jednym pasem ruchu. Na poprzednich masach było to lepiej przestrzegane i pilnowane przez ludzi kierujących masą.
Ostatnia masa była bardzo mała i gorzej jak dla mnie prezentowała się rozwalona na dwa pasy...

gość: Jacek Herok

2010-07-30

Shimano !
Białystok ma to szczęście że w zabezpieczeniu Masy Krytycznej pomaga Policja.Staje sie też jej mimowolnym uczestnikiem :) Super wyglądają na rowerach !!!
Bytom z którego piszę też ma zabezpieczenie Masy.Policjanci zabezpieczają radiowozami natomiast Straż Miejska zabezpiecza rowerowo.Dodatkowo na końcu kolumny mamy profesjonalną keretkę (tak na wszelki wypadek).Jako współorganizator Bytomskiej Rowerowej Masy Krytycznej pozdROWER :):):)

Endrju wyślij wiadomość

2010-07-31

Taka ciekawostka, wczoraj trochę sobie pogadałem z policjantem, który jechał w czołówce razem z panią policjantką ;) Zdziwiło mnie to, bo powiedział, że on sam był uczestnikiem Masy jeszcze kiedy jego koledzy z pracy nas zatrzymywali. Doszło do tego, że postanowili ułatwić nam zadanie, żeby nie było problemów i jako tako utrzymać porządek. Mówił też, że oni przyjeżdżają nam tylko pomóc, to nie jest jakaś zorganizowana akcja, żeby przyjeżdżali co miesiąc musi być wyznaczona grupka osób, tak ze 3-4 do zgłoszenia tak około na tydzień przed chęci przejazdu, oraz wyznaczonej już trasy. Podobno ich... nie pamiętam jak on go nazwał, osoba z góry w każdym bądź razie, jest chętny pomóc w ogarnięciu Masy, pomógłby wypełnić wszystkie papiery, a i nie trzeba byłoby nic płacić, bo chodzi tylko o wynajęcie kilku motocykli i zroweryzowanych na godzinkę czy dwie, a nie od razu legalizację. Także tego, do dzieła ;] jeśli o mnie chodzi, to nie ma sprawy, mogę się w to bawić, tylko wiadomo, trzeba 3-4 osoby jak to powiedział policjant.

Pozdrowienia dla pani policjantki na rowerze i całej reszty, która nam pomagała ;)

+ dodaj komentarz