Koła - centrowanie i ciśnienie
rowerzyk | 2005-12-26 | czytane 14332 razy | 9 komentarzy
Żal mi serce ściska jak widzę przejeżdżającego rowerzystę który ma tak mało powietrza w kołach, że prawie jedzie na obręczach. To że powietrze samo stopniowo uchodzi z dętek, a na flakach mniej trzęsie nie zmienia faktu że koła powinny być odpowiednio napompowane!
Wracając do opon. Na boku każdej opony podany jest zakres ciśnień do jakich powinna być napompowana. O ile nie planujemy przeprawy przez pustynie polecam pompowanie w okolicach maksimum. Sam, pomimo że na co dzień jeżdżę na słabej jakości oponach (20 zł sztuka) pompuje 2,5-3,5 atmosfery, a jak planuje przejechanie większego dystansu po szosie to prawie 4. (czyli maksimum zalecane przez ich producenta)
Rodzaje wentyli
- Dunlopa zwany tez rowerowym. Najpopularniejszy wentyl w starych polskich rowerach typu składak.
- Presta czyli tzw. cienki lub Włoski. Zaletą jest możliwość szybkiego spuszczenia powietrza z dętki i bardzo dobra szczelność wentyla. Wadą - można łatwo ułamać końcówkę zabezpieczającą.
- Schradera czyli tzw. samochodowy. W razie awarii można go napompować na każdej stacji benzynowej czy nawet pożyczoną pompką od przejeżdżającego kierowcy.

Skutki jazdy z za niskim ciśnieniem:
- zwiększenie oporów toczenia, a co to za frajda z jazdy rowerem, który nie chce się toczyć?
- szybsze niszczenie boków opony. Słaba opona kosztuje 20-30 zł lepsze ponad 100. Oponę można zniszczyć już po przejechaniu kilkudziesięciu km na za niskim ciśnieniu. Nie szkoda pieniędzy?
- utrudnione prowadzenie roweru na zakrętach (pomimo większej powierzchni styku z podłożem - opona zawija się i koło "płynie" w bok)
- dziurawienie dętek poprzez dobicie obręczą do krawężnika lub innej nierówności, czyli tzw. "snake". Efektem są 2 charakterystyczne rozcięcia, równoległe do ścianek obręczy.
- przy uderzeniu w np. krawężnik że łatwo uszkodzić ściankę obręczy, co później przy hamowaniu będzie powodowało szarpanie rowerem (w przypadku hamulców szczękowych).
- krzywienie się koła. Dobrze napompowana dętka poprawia sztywność obręczy i zwiększając jej odporność na wykrzywienie.
Centrowanie
Scentrowane koło, czyli takie które ma bicie na boki, zaczyna ocierać o klocki hamulcowe. W skrajnych wypadkach może nawet nie mieścić się w ramie. Wyprostowanie go wymaga odpowiedniego ponaciągania, a często i poluzowania odpowiednich szprych. Jest to trudne i jeżeli ktoś nie wie jak się do tego zabrać to polecam zaniesienie koła do dobrego serwisu. Tam za kilka (ok. 6-15zl) zrobią to jak należy. Samodzielne próby centrowania kończą się najczęściej zrobieniem z koła jajka, czyli bicia góra-dół, a jest to już prawie nie do naprawienia.
Jeżeli koło pochodzi z taniego roweru to prawdopodobnie jego centrowanie jest nieopłacalne, bo nie da się już wyprostować idealnie i w krótkim czasie na byle wyboju wykrzywi ponownie. A przy kolejnej próbie prostowania zwykle pękają już szprychy. Najlepszym rozwiązaniem jest wtedy zakup nowego koła. Te najtańsze i najpodlejszej jakości kosztują do ok. 30 zł. Lepsze koła opłaca się złożyć na zamówienie, ale to wydatek co najmniej 100zł.
+ dodaj komentarz ilość komentarzy: 9
gość: Krzysiek
2008-06-07
A i bicie w pionie też można samemu naprawić, choć przyznam, że jest to trudne.
2008-06-07
2008-06-07
gość: maczo
2008-06-12
a gdzie znajduje sie państwa siedziba wycentrować kolo
gość: Robi008
2008-06-18
2008-06-18
2008-06-18
a gdzie znajduje sie państwa siedziba wycentrować kolo
My nie centrujemy kół ^^
2008-08-19
- Re: Przedłużenie Częstochowskiej - szwagieer
- Re: Przedłużenie Częstochowskiej - motelektro
- Re: Przedłużenie Częstochowskiej - aKa
- Re: Bohaterów Getta - karwojtek
- Re: Bohaterów Getta - mocniak
- Re: Bohaterów Getta - domino241
- Re: Bohaterów Getta - adambartnicki
- Re: Bohaterów Getta - rafcik
- Re: Bohaterów Getta - vlad
- Re: Bohaterów Getta - Krymek
- Re: Bohaterów Getta - rowerem do roboty
- Re: Bohaterów Getta - mocniak
- Re: Bohaterów Getta - slowian
- Re: Nowe stojaki rowerowe zamontowane! - Krymek
- Re: Nowe stojaki rowerowe zamontowane! - zlyczlowiek





